Hotel - Hotel- amator motortyzacji

Do Międzyzdrojów przyjechaliśmy autobusem, bo nasz samochód miał swoją kolejkę u lakiernika, której nie mogliśmy przeprasować. Może to i dobrze, bo hotel gdzie mieszkaliśmy nie miał parkingu strzeżonego, a jak słyszałem kradzieże się zdarzały. W wielu hotelach dochodziło ponadto do niszczenia samochodów, więc w sumie się cieszyłem, że mój skarb został w domu. Znając wygodę moich dzieci, jestem przekonany nawet, że musielibyśmy eksploatować mojego staruszka. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przez cały pobyt musieliśmy łazić na nogach, co było bardzo męczące. Niektóre hotele w Międzyzdrojach mają wypożyczalnie samochodów, ale nasz nie, więc jakoś nie zabiegałem o to, by o jakiś się nam postarać. potem dopiero pomyślałem, ze mogłem przecież pójść do innego hotelu, ale było już za późno, bo mieliśmy wyjeżdżać za dwa dni. Sam nie wiem, jak bez tej mojej wysłużonej słodziny wytrzymałem przez całe tygodnie. To dla mnie mały koszmar, a poza tym dzieci się przemęczyły. Już nigdy nie pozwolę im chodzić na nogach.
Polecam również:



Wpisy:
Karpacz - jesień
Choć od naszych letnich wakacji upłynęły dopiero trzy miesiące, to jednak szybkie tempo życia wysysa z człowieka ostatnią energię...

Szklarska - Wspinaczka w Szklarskiej
Do Szklarskiej Pojechałam bo chciałam przeżyć cos ekscytującego. I udało się. Postanowiłam spróbować swych sił we wspinaczce...

Andrzejki - Taneczne Andrzejki
Tegoroczna impreza w Andrzejki udała mi się wyśmienicie. Nie myślałam,że potrafię się tak jeszcze bawić. Na ostatniej tanecznej...

Pobierowo - wielkanoc
Wielkanoc w Pobierowie minęła nam w bardzo miłej, ciepłej i domowej atmosferze. W reklamie zamieszczonej w telegazecie pensjonat...

Szczyrk - Wspomnienia ze Szczyrku
W tym roku byłam z moim narzeczonym na wczasach w Szczyrku. Ten wypoczynek zdarzył nam się tak niespodziewanie. Otóż moi rodzice mieli...

Rewal - 2 skrzynki.
Dawniej za każdym razem jadąc nad morze, zabierałem skrzynkę czeskiego piwa. Była to niejako karta przetargowa, gdy...

Sopot - To nie snobizm.
Od wielu lat staram się wypoczywać w Sopocie. Nie ma w tym żadnego snobizmu, ale realne podejście do moich oczekiwań. Sopot jest...

Karpacz - listopad
Tak się opierałem, gdy szef wysyłał mnie na szkolenie do Karpacza, ale w końcu potwierdziła się stara prawda, że nie ma tego...