Wakacje - wakacje
W tym roku na wakacjach wylądowałam w Zamościu. Trochę przypadkowo a trochę z premedytacją. Po prostu mój znajomy jechał do rodziny pod wschodnią granicę i zapytał czy się z nim nie zabiorę. Były wakacje i nie wiedziałam co ze sobą zrobić więc pojechałam. Podczas podróży wpadłam na pomysł, żeby podrzucił mnie do Zamościa a za kilka dni w drodze powrotnej zabrał do domu. W Zamościu wynajęłam pokoik za śmieszne pieniądze w bursie szkolnej. Niczego lepszego nie potrzebowałam. I tak zaczęły się moje przypadkowe
Wakacje. Zamość bardzo słusznie nazywany jest Perła Renesansu czy Padwą Północy. Samo śródmieście posiada około 120 zabytków a wszystko idealnie zaprojektowane w XVI wieku przez włoskiego architekta. Zresztą całe miasto jeden wielki pomnik historii. Urzekły mnie nie tylko bezcenne zabytki ale także piękne krajobrazy okolic o unikalnym środowisku i sami ludzie. Wrażenia estetyczne z tych wakacji mam niesamowite. Pierwszy raz spotkałam się z tak pięknym a równocześnie tak przemyślanym architektonicznie miastem.
