Karpacz - jesień

Choć od naszych letnich wakacji upłynęły dopiero trzy miesiące, to jednak szybkie tempo życia wysysa z człowieka ostatnią energię i w związku z tym żona podjęła radykalne kroki. Byłem już tak bardzo wykończony pracą, że z chęcią przystałem na propozycję żony byśmy zrobili sobie tygodniowy wypad do Karpacza. Gościniec Karpacz, gdzie ostatecznie dokonaliśmy rezerwacji, jest przytulnym pensjonacikiem w dole miasta. Pięknie położony, w zasadzie kompletnie na uboczu, z urokliwymi widokami na góry porośnięte lasem. Z początku zakładałem, że większość tego odpoczynku spędzę na tarasie widokowym, siedząc na wygodnym fotelu, popijając kawkę i czytając którąś z moich ulubionych powieści historycznych. Potem jednak, gdy po Karpaczu już nieco pochodziliśmy, to zdecydowałem, by wyjść na szlak i pójść w góry. Rozwieszone na ścianach naszego gościńca mapy tylko zachęcały do takich eskapad. Nie wiem, jak to nazwać, ale odkryliśmy w sobie razem z żoną nową pasję. A Karpacz tego października był przepięknie skąpany słońcem. To tylko jeszcze podnosi walor Karkonoszy.

jesień
Polecam również:



Wpisy:
Szklarska - Wspinaczka w Szklarskiej
Do Szklarskiej Pojechałam bo chciałam przeżyć cos ekscytującego. I udało się. Postanowiłam spróbować swych sił we wspinaczce...

Andrzejki - Taneczne Andrzejki
Tegoroczna impreza w Andrzejki udała mi się wyśmienicie. Nie myślałam,że potrafię się tak jeszcze bawić. Na ostatniej tanecznej...

Pobierowo - wielkanoc
Wielkanoc w Pobierowie minęła nam w bardzo miłej, ciepłej i domowej atmosferze. W reklamie zamieszczonej w telegazecie pensjonat...

Szczyrk - Wspomnienia ze Szczyrku
W tym roku byłam z moim narzeczonym na wczasach w Szczyrku. Ten wypoczynek zdarzył nam się tak niespodziewanie. Otóż moi rodzice mieli...

Rewal - 2 skrzynki.
Dawniej za każdym razem jadąc nad morze, zabierałem skrzynkę czeskiego piwa. Była to niejako karta przetargowa, gdy...

Sopot - To nie snobizm.
Od wielu lat staram się wypoczywać w Sopocie. Nie ma w tym żadnego snobizmu, ale realne podejście do moich oczekiwań. Sopot jest...

Karpacz - listopad
Tak się opierałem, gdy szef wysyłał mnie na szkolenie do Karpacza, ale w końcu potwierdziła się stara prawda, że nie ma tego...

Karpacz - Karpacz
Wraz z mężem jesteśmy już na emeryturze. Gdy na wyjazd letni wnuczek polecił nam pobyt w Karpaczu, popatrzyliśmy się na niego i...