Karpacz - Karpacz
Wraz z mężem jesteśmy już na emeryturze. Gdy na wyjazd letni wnuczek polecił nam pobyt w Karpaczu, popatrzyliśmy się na niego i zaśmialiśmy tylko. Jednak wnuczek dopiął swego i zorganizował nam wyjazd na naszą pięćdziesiątą rocznie ślubu. Mimo początkowej niechęci do wyjazdu w góry, teraz jesteśmy mu za to niezmiernie wdzięczni. Bardzo spodobał nam się hotel w jakim przebywaliśmy na czas wyjazdu. Mężowi szczególnie do gusty przypadły masaże i sauna, mi zdrowa żywność jaką nam serwowano i miejscowe specjały. Początkowo obawialiśmy się wyprawy w góry. Jednak gdy wyruszyliśmy, okazało się, że nie taki diabeł straszny. Karkonosze, położone od Karpacza o przysłowiowy rzut beretem, są wspaniałymi górami do spacerów dla osób w podeszłym już wieku. Malownicze ścieżki i mnogość szlaków pozwalają wybrać te łatwiejsze. Co więcej podróżując do schroniska zwanego Samotnią, spotkaliśmy wiele osób w naszym wieku podziwiających piękno gór położonych nieopodal miasteczka
Karpacz. W schronisku przywitano nas bardzo miło i mimo, że nie bez obaw, to jednak pozostaliśmy w schronisku stylizowanym na góralską chatę na nocleg. Mężowi bardzo spodobały się piesze wędrówki, podczas których zwiedziliśmy Świątynię Wang, Dziki wodospad. Byliśmy również w miasteczku Western City. Indiański najazd wystraszył nas, później się z tego śmialiśmy cały dzień. Po tych wszystkich przygodach nie mieliśmy jednak na tyle odwagi, by przejechać się letnią kolejką saneczkarską. Bardzo miło wspominamy ten wyjazd. Karpacz to miejsce wspaniałe na wypad zarówno dla młodych jak i starszych turystów.
Polecam również: